014959
krasnal-2

Pani psycholog radzi – Mamo, tato, nudzi mi się

wiewiorka

Pani psycholog radzi – Mamo, tato, nudzi mi się

MAMO, TATO, NUDZI MI SIĘ!

Internet i telewizja bombardują nas pomysłami na kreatywne spędzanie czasu. Co zrobić, żeby się nie nudzić… Jeśli brakuje pomysłu, zawsze warto skorzystać z propozycji pań nauczycielek z przedszkola. Jednak tym razem nie będzie o tym, co robić w domu ani co robić z dziećmi w czasie izolacji.

Słabo sobie radzimy, gdy dziecko mówi nam, że się nudzi. Czasem reagujemy zadaniowo: wymyślamy, co może zrobić, co możemy zrobić razem. „Może to, a może tamto…” i zamieniamy się w animatora. Bierzemy na siebie odpowiedzialność za dostarczenie rozrywki. A czasem się irytujemy („Masz tyle zabawek i się nudzisz?!”, „Zaraz Ci znajdę zajęcie”). Traktujemy nudę jako coś złego.

A przecież „Z nicnierobienia czasem biorą się najlepsze cosie…” (Kubuś Puchatek w filmie „Krzysiu, gdzie jesteś?”). Nuda nie jest przyjemna, więc motywuje do działania i poszukiwania twórczych rozwiązań. To przestrzeń, w której rodzą się najciekawsze pomysły. Jeśli tylko na to pozwolimy.

Za „nudzi mi się” mogą się kryć też inne rzeczy. Warto poobserwować dziecko i zastanowić się, co się z nim dzieje i czego potrzebuje. Może czuje smutek i nie wie, co z nim zrobić? A może potrzebuje uwagi, przytulenia? Może potrzebuje rodzica, a nie animatora zabaw, i po zaspokojeniu podstawowych potrzeb wróci do zabawy (i dalszego zdobywania świata!)..

Jesper Juul w „Rodzic jako przywódca stada” podpowiada nam, co zrobić, gdy dziecko mówi, że się nudzi:

„Nie martwcie się, jeśli [wasze] dziecko powie, że się nudzi. Nie trzeba czuć się z tego powodu winnym ani zaraz sięgać po cały katalog rozrywek. Wystarczy uśmiechnąć się i powiedzieć: „Gratuluję! Jestem ciekaw/ciekawa, co w takim razie za chwilę wymyślisz”. Nuda nie trwa nigdy dłużej niż dwadzieścia minut. Jest to czas, którego człowiek potrzebuje, by uwolnić się od nadmiaru bodźców z zewnątrz i wejść w kontakt z własną kreatywnością. Sami możecie tego spróbować, kiedy czujecie się niespokojni – właśnie ten stan dzieci nazywają „nudą”: wyłączcie telefon, komputer i telewizor i przekonajcie się, co się stanie.”

Kto spróbuje?

Marcelina Westphal

psycholog

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Skip to content