014959
krasnal-2

Książeczki z naszej półeczki

wiewiorka

Książeczki z naszej półeczki

 

  1. PRZECZYTAJMY TO „PO ŚMIESZNEMU”

Dziecko wybiera książkę, którą dobrze zna i lubi. Najlepiej, aby był to jeden z tych tytułów, po które sięgacie regularnie, czytając go wciąż i wciąż od nowa, aż macie wrażenie, że znacie już całą treść na pamięć (i może nawet faktycznie tak jest).

Dorosły zaczyna czytać jak gdyby nigdy nic, ale nagle, zupełnie niespodziewanie, przy trzeciej czy czwartej linijce tekstu zastępuje któreś zwyczajne słowo innym, najlepiej śmiesznym. I za chwilę –znowu!  A potem jeszcze raz. Przebiega to mniej więcej tak (zmienione wyrazy pogrubiłam):

„Mój braciszek Antoś uwielbia piłkę nożną. Tata od czasu do czasu kupuje bilety i zabiera go na co ważniejsze mecze. Zobaczyć swoją ulubioną świnkę na żywo, to zupełnie co innego niż oglądać transmisję w telewizji! Mój brat nie tylko interesuje się zupą pomidorową, lecz także z dużym zapałem gra w szkolnej drużynie. Gra także na biurku pana dyrektora, pomiędzy meblami, co jednak nie podoba się naszej mamie”.

2. CO BY BYŁO, GDYBY…

Niektóre książki tak bardzo działają na wyobraźnię, że chciałoby się znaleźć w historii przez nie opowiedzianej, poznać osobiście bohaterów, porozmawiać z nimi przez chwilę. W tej zabawie umożliwimy to dziecku, opowiadając mu o tym, co by było, gdyby natknęło się nagle na swego ulubionego bohatera, znalazło się w świecie przedstawionym przeczytanej książki.

3. „Bajkowe skojarzenia” – wybieranie wyrazów lub zwrotów pasujących do danej bajki (praca indywidualna).Opis ilustracji, rozmowy o bohaterach.

4. Słuchanie i opowiadanie

Głośne czytanie to intonacja, modulacja głosu, próba naśladowania dźwięków. Ostatnio w Polsce ukazała się „Książka bez obrazków”, która stanowi nie lada wyzwanie dla wielu rodziców. Jak sobie można z nią poradzić pokazuje Maciej Stuhr:

Do wspólnego „czytania” możemy też wybrać książki bez tekstów, gdzie ilustracje podpowiadają nam kolejne etapy historii, ale to jak ją poprowadzimy zależy od nas. Za każdym razem historia jest więc inna, stopniowo możemy włączać w zabawę dzieci. Uruchamiamy wówczas wyobraźnię, pobudzamy kreatywność, odbieramy wrażenia wizualne i dźwiękowe, a przede wszystkim – rozmawiamy i spędzamy czas razem.

https://www.mp.pl/pacjent/pediatria/ksiazka-na-recepte/212457,czytanie-bez-czytania

Miłej zabawy

Pani Ala i Pani Kasia

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *